Julian Almeid Magnus Nortaricus Cezar

Napisano wWieści
  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Młody nortarski arystokrata, filozof i oficjalny współrządca Imperium Nortaru.
    Julian 6 miesięcy temu

    Dziś do stolicy Imperium Nortarskiego przybił okręt z niezwykłymi ludźmi na pokładzie. Byli to żołnierze biorący udział w interwencji międzynarodowej na terenie Korony Północy. 

    Dwustu świeżych rekrutów, rzuconych wprost w skomplikowany konflikt między mieszkańcami rozbitego na liczne księstwa i księstewka królestwa. Wrócili nieuzbrojeni, bo warunki wypuszczenia oddziałów były właśnie takie - rozbrojenie wojsk nortarskich. Na czele kompanii która właśnie wyładowywała się w porcie, stał Julian - krewny cesarza Nortaru, oraz oficjalny współrządca... Choć bardziej odpowiednie byłoby powiedzenie "formalny współrządca", bo imperator miał w zwyczaju decydować o wszystkim samodzielnie i używać swoich towarzyszy w rządzeniu wyłącznie jako marionetkowych parawanów dla jednoosobowej tyrani.  Lub władzy absolutniej, jeśli ktoś woli ładniejsze określenie.

     

    Julian stanąwszy w porcie, w towarzystwie swego zaufanego zausznika - Maksyma Czarownika, westchnął, rozumiejąc że nie czeka go lekka przeprawa. Poniósł klęskę, wprawdzie niewielką, ale zawsze klęskę. Rozumiał jedno - Liwiusz nie wybacza klęsk. 

    -Obawiam się najgorszego - Szepnął do Maksyma. 

    -Nie wahaj się Julianie! Nie wahaj się! - Niskim, tubalnym głosem zawołał brodaty starzec.

    -Nie waham się, ale wiem jak nikłe mam szanse.

    -Bogowie nie opuszczają ludzi odważnych, gardzą zaś tchórzami. Działaj. - Starzec zamilknął i zawołał:

    -Chwała boskiemu imperatorowi Julianowi! Chwała boskiemu imperatorowi Julianowi! - Zawołał nakładając na głowę swego podopiecznego purpurę i złoty wieniec. 

     

    Dwie setki żołnierzy przybocznych, których młody Almeid wyprowadził z Logmarii, stało wprawdzie dookoła, lecz byla to kropla w morzu jakim była stolica Imperium Nortaru. 

     

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Boska istota, pełna niezwykłej mocy!
    [Mistrz Gry] 6 miesięcy temu

    Na cokolwiek Julian liczył, nie stało się. Wołanie Maksyma trafiło w pustkę. Tłumy w porcie wydały się nie się nie słyszeć tego co krzyczał stary człowiek. Żołnierze zaś, stali jak wryci.  Żołnierze patrolujący miasto, spoglądali na całe widowisko ze zdziwieniem. Nikt jednak nie potraktował tego poważnie. Sama obecność wielkiej szychy zwróciło uwagę pospólstwa, lecz dla nich, przyzwyczajonych do widywania bogactw urzędników i arystokratów imperium, nie było to zjawisko nadzwyczajne. Sam Julian zaś, wydawał się raczej pospolity, bo jego orszak ani nie wiódł skarbów, ani nie był odziany zbyt wyjątkowo.

    -A co to znowu za orędzie? Znów będą podnosić podatki? Spytał któryś z kupców, pytając babinę kupującą u niego płótno.

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Pan i Bóg, Imperator Nortaru, miłościwie nam panujący, Boski Liwiusz
    Liwiusz Magnus Nortaricus Cezar 6 miesięcy temu

    -Co? Uzurpacja? Naprawdę? Zwariował czy co? - Liwiusz wysłuchiwał krótkiego i zwięzłego raportu maga-agenta z dzielnicy portowej. 

    -Niedobrze... Teraz gdy kraj jest zagrożony wewnętrznie i zewnętrznie, ten młokos chce wyszarpnąć mi władzę. Chce zniszczyć to co budowaliśmy z takim trudnem? 

     

    Imperator nie mitrężył czasu i wysłał oddział pięciu setek cesarskich gwardzistów, aby aresztowali tego głupca.

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Młody nortarski arystokrata, filozof i oficjalny współrządca Imperium Nortaru.
    Julian 6 miesięcy temu

    Julian nie mógł tkwić w porcie bezczynnie. Ruszył z orszakiem ku koszarom straży miejskiej, formacji pilnującej porządku i pełniącej funkcje pacyfikacyjne w czasie zamieszek. Żołnierze idąc, wyśpiewywali pochwały na cześć swego wodza, który rzekomo zdławił potęgę niedźwiedziaków w wielu bitwach.  Kolumnada trafiła pod koszary, Julian przemówił:

    -Towarzysze broni! Prace nasze skończone! Teraz czas abyśmy oddali hołd Bogom Nieśmiertelnym, którym Imperium zawdzięcza wszystko! Oddajmy cześć Złotorogiemu! Bogu szczęścia, radości i obfitości! Jako nowy władca i pan świata, ogłaszam co następuje:

    Podatki narzucone przez tyrana i wroga ludu Liwiusza, a dotykające świątyń bogów, instytucji pożytku publicznego i wszystkich obywateli bez wyjątku, tylko dlatego że są pobożni, zostają zniesione! Powiadam też, że każdy żołnierz i strażnik miejski, dla uczczenia roku nowego, zostaje nagrodzony sztuką złota, a każdy oficer - dziesięcioma sztukami złota!  - Żołnierze z "gwardii" przybocznej Juliana, zaczęli wołać:

    -Chwała boskiemu Julianowi, chwała, chwała! - Po czym unieśli go na tarczy. 

     

     

    Maksym stał obok krzycząc najgłośniej ze wszystkich, a jego potężny, magicznie wzmacniany głos - ryczał na całą okolicę. 

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Boska istota, pełna niezwykłej mocy!
    [Mistrz Gry] 6 miesięcy temu

    Mowa Juliana nie wywołala wybuchu entuzjazmu, a okoliczna ludność - oraz straż miejska zachowali neutralność. Nie działo się nic co by wskazywało że uzurpator ma poparcie, ale też nie było zbytnio widać aby ktoś wykazywał wrogość bądź niechęć dla dotychczasowego współrządcy Imperium. Niestety, milczenie zapewne nie satysfakcjonowało Juliana. 

     

    Nagle, na Wielki Plac Straży, wmaszerowała zwarta i ponura formacja - goblińska gwardia, składająca się wyłącznie z przedstawicieli tejże rasy formacja, która broniła Imperatora przed wszelkimi wrogami. Gobliny uformowały szyk, ich zbroje płytowe błyszczały jak lustra, a ich twarze nie zdradzały żadnych emocji. Przypominali w swoim zachowaniu pospólstwo i straż miejską - byli obojętni.

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Młody nortarski arystokrata, filozof i oficjalny współrządca Imperium Nortaru.
    Julian 6 miesięcy temu

    -Czas aby przywrócić porządek i prawo! Prawo i sprawiedliwość! Nie będzie już złodziejstwa, nie będzie już oszukaństwa, nie będzie niczego! Czas przywrócić porządek republikański, Senat nie może być już dłużej tylko zbiorowiskiem przytakujących - czas aby rozmawiał, decydował, rozprawiał. Imperator musi być pierwszym wśród równych a nie bożkiem! Czas wzorem elfów organizować igrzyska, wyścigi rydwanów, rozdawnictwo zboża, oraz wina. Czemu tego się nie robi? Nortar jest panem świata, a zachowuje się jak niewolnik! Bo jest niewolnikiem jednego człowieka. 

    -Senacie! Powstań! Żołnierze! Brońcie kraju a nie tyranii! Ludu! Weź sprawy w swoje ręce! - Nagle nad glową cesarza rozbłysła kula świała, co bylo sprawką Maksyma, który lubował się w efektywnym wykorzystaniu magii iluzji.

    Julian spojrzał w stronę goblińskiej gwardii i zamarł. Uświadomił sobie że jeśli tylko ruszą przeciw jego ludziom - będzie zgubiony.

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Boska istota, pełna niezwykłej mocy!
    [Mistrz Gry] 6 miesięcy temu

    Nagle stała się rzecz niezwykła. Nie chodzi o to, że lud widząc nadzyczajne zebranie wojsk różnej maści zaczął z niechęcią spoglądać na młodego władcę, bo obawiali się że dojdzie do rozlewu krwi i nowych nadzwyczajnych podatków i innych nieprzyjemności. 

    Gwardia spoglądała na całe widowisko ponurym wzrokiem, nie reagujac na nie wcale. W pewnym momencie dowódca formacji - szaroskóry goblin, z twarzą pomalowaną na biało, co wśród jego ludu było oznaką stopnia oficerskiego, zawołał:

    -Oddział! Za mną marsz! - Po czym ruszył w przeciwnym do zajmowanego przez Juliana i jego ludzi kierunku. Po czym cały oddział, ze sztandarami i krokiem marszowym opuścił plac.

     

    Ludzie imperatora-uzurpatora zawołali:

    -Niech żyje imperator! Chwała! - Nagle, strażnicy miejscy którzy zdążyli opuścić w dużej części koszary, zaczęli regularnymi uderzeniami w tarczę sygnalizować... Gotowość do walki. Spośród nich wyskoczył jeden młody żołnierz, którego żadnemu ze strażników w tej nerwowej chwili nie udało się rozpoznać, który zawołał:

    -Straż miejska popiera imperatora Juliana! Precz z uzurpatorem Liwiuszem! - Za nim inni strażnicy podjęli ten okrzyk. Najwyraźniej byli słabo opłacani, a złoto oferowane przez młodego władcę  wydało im się niezmiernie kuszące... 

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Boska istota, pełna niezwykłej mocy!
    [Mistrz Gry] 6 miesięcy temu

    Na wieść o przerażającym wydarzeniu, jakim była zdrada Juliana, którego wcześniej traktowano jako upośledzonego członka cesarskiej rodziny, a to z tego względu że stronił od przepychu i stanowisk politycznych, Senat zadrżał. Jeśli Liwiusz liczył na to, że senatorowie - jego kreatury, wybierani  przez niego i usługujący mu kornie, będą wiernie potępią Juliana, to się mylił. Senat okazał przyjazną neutralność. Jeden z najważniejszych senatorów Demoniusz, w przemowie rzekł:

    -To sprawa między boską rodziną, a nie nami. Gdy mówią bogowie, ludzie słyszą tylko grzmoty. - Widać było jednak, z jakim niepokojem czekano na rozwój wypadków...

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Arcymagini Najwyższej Rady Czarodziei, oficjalna współrządczyni Cesarstwa Nortaru, hrabina Troqule... I tak dalej, i tak dalej.
    Arcymagini Monique 6 miesięcy temu

    Arcymagini dowiadując się o próbie przewrotu surowo zakazała swoim magom, udzielenia jakiejkolwiek pomocy uzurpatorowi, gdyż mogło to narazić Lożę na dalsze fiskalne obciążenia, a ją samą na niełaskę. 

  • 281 pkt.
    Mistrz Gry
    Pan i Bóg, Imperator Nortaru, miłościwie nam panujący, Boski Liwiusz
    Liwiusz Magnus Nortaricus Cezar 6 miesięcy temu

    Na wieść o buncie szerzącym się w straży miejskiej, oraz niesubordynacji Goblińskiej Gwardii Cesarskiej, Imperator natychmiast zadecydował o rzuceniu do stolicy I, II i III Legionu, które stały obozami w okolicach stolicy, pełniąc rolę rezerwy strategicznej Imperium Nortarskiego. Legiony - każdy w liczbie dziesięciu  tysięcy - miały stanowić siłę której nie przelamie nikt, a na pewno nie tłum strażników miejskich i uzurpator - Julian Zdrajca.

    -Bezsensowne marnowanie czasu i życia ludzkiego. To wszystko musi być dywersja. Niechybnie boreańska... 

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj by móc zagrać.